Mama

Wróciliśmy z przedszkola.

Zdjęła buty i kurtkę.

Przytuliła mnie i dała buziaka. Idzie do swojej kuchni. A… obiad robi….

No to ja też pójdę do swojej i zrobię obiad dla całej rodziny. Zmęczona jestem, ale moje dzieci są głodne.

Co ona robi? Nadal obiad? Aa.. teraz sprząta i pranie wstawia. No to ja też tak zrobię. A może jeszcze pójdę na zakupy?

…..

Nareszcie w domu.

Przytuliłem ją i dałem buziaka

Co to ja chciałem? Tak, tak… klocki i… i jeszcze te klocki. I jeszcze te.

A gdzie są autka?

….

Nakarmiłam już moje dzieci.

Siku… co ona robi? Dalej gotuje i sprząta?

Chodzi z pokoju do pokoju. Teraz ze mną.

….

Już na obiad mam pójść?

Ehhh… ale mi się nie chce. Zjadłbym coś ale nie teraz jeszcze.

Muszę skończyć ten most. I tutaj taki korek się zrobił.

Co? Obiad? No idę…

….

Mmmm… jaki dobry obiadek. Ulubiona zupka i ziemniaczki. Można się pobawić.

O… a co robi H? Ja też tak chcę…

A gdzie ona poszła?

Może by mi pomogła?

Ale zupa! Lubię taką!

Można zrobić wyspę i tutaj tamę, a tam rzeka!

Ja…. Trrrrrwwww

A gdzie ona jest?

No usiadła z nami.

Dobrze, że mi pomogła. Nie muszę się męczyć  i nic nie kapie!

Ale jestem czyściutka!

Ale już nie chcę. Może ona zje za mnie?

….

Dobra koniec! Biegnę kończyć korek!

I tutaj jakąś drogę trzeba zbudować.

To może tor jeszcze wyciągnę?

Zawołam ją żeby mi pomogła

No to pobawię się puzzlami. Poukładam zwierzątka.

Ale jak ja to wyciągnę?

Gdzie ona jest?

No ułożyła mi ten tor. Teraz tylko pociąg i już jest całe miasto

Można się bawić.

Ti ti… buummm… wrrsz…

I już wszystko poukładałam.

A gdzie ona jest?

O… wiesza pranie! Na tarasie?

No to idę!

A gdzie one poszły?

Wiesz pranie?

To idę pobawić się klamerkami.

Zbuduję tęczę

Skończyła. Gdzie ona jest?

Na kanapie?

Usiadła?

Usiadła na kanapie!

Biegnę!

Jakie ona ma mięciutkie kolana!

Tak lubię na nich kłaść główkę!

Posmyrkaj mnie….

O… jak dobrze się przytulić.

Podrap mi plecki.

I tak godzinę. Leżą i przytulają się. Bo mamy nie widzieli pół dnia, bo zabawa ich znużyła, bo radar się włączył, że ona usiadła na kanapie.

Bo u mamy i z mamą najlepiej.

Dodaj komentarz