Trzydziestoletni starzec

Każdy w swoim życiu ma taką osobę, która w pewnym momencie uświadamia mu ile ma lat.

Nie masz?

Nie przejmuj się- wszystko przed Tobą.

Jest to osoba, która za bardzo nie rozumie dlaczego mama wołała Twojego brata ok 20-21 do domu, bo cały dzień latał po podwórku z kolegą. Nie wie, że kiedyś dzieciaki do późna ganiały po podwórkach, stodołach, czy np. piecach do wypalania cegły.

Średnio to bezpieczne, ale nikt z nas nie przyznawał się rodzicom co robi. Nikt nie obnosił się z kolejnym skaleczeniem, rozcięciem czy siniakiem.

Kiedyś znalazłaś kasety magnetofonowe i zaczynasz wspominać jakie Ty miałaś i jak się je przewijało. „A co to jest?”

Ręce opadają.

Jak można tego nie wiedzieć? Przecież to było nie tak dawno!

Zupełnie nie rozumiesz jak można nie znać słów piosenek Backstreet Boys albo Spice Girls? Ok. Ona nawet nie wie co to w ogóle jest.

O cholera… skurcz w nodze.

Jedzie na dyskotekę. Oczywiście nie proponuje, że Ciebie też zabierze.

Strzykło w plecach.

Wraca nad ranem. Przy śniadaniu pytasz jak było. Słyszysz standardowe „Fajnie”.

No dobra, a ile sal otworzyli? „Na górze taka do potańczenia, a na dole taka pompa”. Yyy… że co proszę?

Chyba masz problemy ze słuchem, bo pytasz trzy razy i nadal nie rozumiesz co może oznaczać to słowo. Po czym pada „no wiesz, przy tym bawi się patola”.

Cisza. Cholera. Jestem patolą. Ja się przy tym bawię. A najgorsze jest to, że nawet nie wiedziałaś przy czym się bawisz…

„A byli jacyś starsi?”

„No… tak 23-24 lata”

Koniec.

Widzisz oczami wyobraźni jak stoisz jedną nogą nad grobem. Już Cię kostucha wciąga.

23 lata. Starszy.

Rozmawiasz z synem. On Ci coś tłumaczy na temat zabawy, w którą ostatnio się intensywnie bawi. Milknie, patrzy prosto w oczy i pyta „Kumasz?”.

Tak. Stary rodzic coś tam kuma.

Jakub Wojewódzki napisał, że nigdy nie jesteśmy w wieku akurat – w takim odpowiednim. Długi czas jesteśmy na coś za młodzi, a potem szybko stajemy się za starzy.

Nasz wiek jest w naszej głowie.

Stąd też niektórzy, tak jak Kasia Nosowska już w czasie komunii czują się starzy. Są kobiety, które po przekroczeniu trzydziestki czują, że już kawał życia za nimi i wiele im nie wypada. A są też takie, które czują się cały czas młode i gdzieś mają co inni myślą o ich strojach, zachowaniu i fryzurze.

Chcesz się położyć do grobu w wieku 30 lat, bo uważasz się za starą pannę, stateczną dojrzałą matkę której już nic nie wolno proszę bardzo- tylko żebyś się nie obudziła za parę lat z myślą, że tak wiele Cię ominęło kiedy byłaś niczym bogini.

Chcesz w dojrzałym wieku latać w falbaniastych sukieneczkach, koszulkach z myszką miki i kolorowych rajstopach? Biegaj. Ale licz się z tym, że inni – sędziwi będą Cię oceniać i wyśmiewać. Trochę dlatego, bo uważają, że to śmieszne, a trochę dlatego, bo zazdroszczą tej młodości ducha, którą oni dawno stracili.

Jakkolwiek by nie było, każdy doczeka się osoby, która jest w stanie sprowadzić nas na ziemię i uświadomić ile lat mamy. Możemy sobie powiedzieć: „no tak, młodość już minęła” lub „ matko kochana! Jeszcze tyle życia przede mną!”. Albo to sobie uświadomisz i zaczniesz cieszyć się tym stanem, albo nie. Ktoś ostatnio powiedział, że życie nie jest krótkie – jest bardzo długie.

Czymże jest trzydzieści lat w porównaniu z kolejną siedemdziesiątką przed nami? 😊

Dodaj komentarz